Uwaga! Niniejsza strona wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Informacje zapisane za pomocą cookies i podobnych technologii wykorzystywane są m.in. w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszej strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W programie służącym do przeglądania stron internetowych można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z niniejszej strony internetowej bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Czytaj więcej na temat plików cookies | Akceptuję, zamknij
:: Strona główna > Imprezy

Relacje ze wspólnych imprez

01.01.2001 Nasze początki
Na początku września 2001 r. odbyło się zebranie piętnastoosobowej grupy członków założycieli Klubu. Został przedstawiony przygotowany przeze mnie i zatwierdzony przez zebranych projekt statutu oraz wybrane zostały władze statutowe Klubu.

Podjęliśmy ogromny wysiłek zgromadzenia własnego sprzętu wodniackiego. Wspólnie z rodzicami z własnych środków zaadaptowaliśmy budynek garażu przy ul. Nałkowskich 78, z przeznaczeniem na hangar sprzętu wodnego. W tym celu budynek został wydłużony, wymienione zostały drzwi na metalowe, wybetonowano posadzkę, otynkowano i pomalowano ściany oraz wykonano stelaże na sprzęt wodny. Ze składek członkowskich kupiliśmy dwa kajaki dwuosobowych, a kolejne cztery zostały sfinansowane przez osoby prywatne i instytucje. Pod koniec maja rozpoczęliśmy zajęcia na własnym sprzęcie kajakowym na rzece Bystrzyca.
Przed wyjazdem na obóz, przy finansowej pomocy rodziców Pana Dyjaka i Pana Lipskiego udało się wykonać w Zakładach Produkcji Cywilnej w Świdniku, przyczepę do przewozu sprzętu wodnego.

Początki działalności klubu były bardzo pracowite, czasami trudne, ale dające podstawy do prowadzenia szkolenia i realizacji naszych planów dotyczących turystyki kajakowej i żeglarstwa deskowego. Wtedy właśnie przekonałem się, że mogę liczyć na pomoc dyrektora szkoły i rodziców.
W tym miejscu chciałbym podziękować wszystkim, których zaangażowanie pomogło mi rozpocząć działalność Klubu. W pracach budowlano remontowych zawsze mogłem liczyć na pomoc Panów: Raczyńskiego, Pasierbiaka, Kołodzieja, Szewczyka, Szarutę, Breja. W sprawach prawno-legislacyjnych bardzo pomagała mi Pani Katarzyna Raczyńska.

Wiele również zawdzięczam Panom Zbigniewowi Tupajowi i Jackowi Ośko, producentom kajaków, którzy podarowali nam kajak morski, ceny zaś pozostałych kajaków kupowanych przez nas do Klubu dostosowywane niekiedy były do naszych finansowych możliwości.